This Bed Was Made for Me [2026] to debiut, który dramaturgię płyty buduje z tonalnych różnic. Biita Houdei , wcześniej występująca jako LéPonds sięga po folkowe melodie, wykorzystuje zdublowane wokale, akustyczne instrumenty i dyskretnie pogłosy. Każdy utwór ma własny koloryt, a całość zachowuje wyraźny charakter: spokojny, lekko odrealniony, świadomy wykreowanego nastroju. Mieszkająca u podnóża gór Catskill w stanie Nowy Jork, pochodząca z rodziny irańskich imigrantów Houdei zmienia instrumentarium i sposób prowadzenia narracji, ale pozostaje wierna określonej palecie brzmieniowej. Jej folk jest miękki, przestrzenny i lekko zamglony. Czasem wychyla się w stronę psychodelii, czasem w stronę bluesa wzmocnionego dubowymi akcentami. Te wpływy nie są jednak stylistycznymi deklaracjami. Funkcjonują raczej na drugim planie, jako część eksperymentalnych struktur wspierających warstwę liryczną. Dzięki tym zabiegom This Bed Was Made for Me sprawia wrażenie albumu zawieszonego między...
HUG [2026] jest wydawnictwem, które swoje ambicje skrywa pod iluzją prostoty. Trzech gitarzystów Devendr Banhart, Gyan Riley i Noah Georgeson spotkało się w Sita Studio w Los Angeles, aby nagrać muzykę zrodzoną z wieloletniej przyjaźni, wzajemnego zaufania i wspólnych muzycznych doświadczeń. Siła zespołu wyrasta z przekonania, że muzyka może rozwijać się bez nadmiaru słów, pozostawiając dużo miejsca dla dźwięku i ciszy. To zapis spotkania trzech osobowości, które zamiast ustanawiać między sobą hierarchię, budują wspólną przestrzeń. Gitary stają się tutaj pierwszoplanowym narzędziem komunikacji, ale równie ważny pozostaje pogłos, pauza, dyskretna elektronika, szmer nagrań terenowych, przypadkowość czy brzmieniowy detal. Efekt wymyka się jednoznacznej klasyfikacji. Ta gatunkowa nieokreśloność nie wynika z braku pomysłów. Przeciwnie, stanowi jedną z największych zalet całego projektu. Trio świadomie rezygnuje z klasycznych form rozumianych jako natychmiastowa kulminacja. W zamian proponu...