The Watch to pięcioosobowy zespół z Mediolanu – częściowo w wymiennym składzie, który konsekwentnie rozwija działalność artystyczną inspirowaną klasycznym rockiem progresywnym lat siedemdziesiątych. Najważniejszym punktem odniesienia jest muzyka Genesis z okresu, gdy brytyjska grupa wyznaczała kierunek całego gatunku. Włosi sięgają po ten repertuar z wyraźnym szacunkiem dla oryginału, dbając zarówno o wierne brzmienie, jak i atmosferę towarzyszącą dawnym koncertom. Szczególne miejsce w działalności zespołu zajmuje widowisko The Watch plays Genesis poświęcone płytom wydanym w latach 1970 –1977, od Trespass po koncertowy Seconds Out . To okres powszechnie uważany za najbardziej twórczy w dyskografii Genesis, który na stałe wszedł do kanonu rocka. Dbałość o szczegóły aranżacyjne słychać w przywołanych poniżej interpretacjach Stagnation i The Musical Box należących do jednych z najtrudniejszych kompozycji wczesnego Genesis. Mediolański The Watch z wyczuciem ...
Istnieją płyty, które swój początek biorą z konkretnego planu, szczegółowo rozpisanej mapy drogowej etapami prowadzącej do szczęśliwego finału. Istnieje również muzyka wyłaniająca się z pośpiesznie umówionego spotkania zdradzającego szansę na coś, co wychodzi poza przewidywalny schemat. Zestaw ośmiu utworów zebranych na płycie Spatial, No Problem [2026] zdecydowanie należy do tej drugiej kategorii. To rezultat zwariowanej, czterodniowej sesji w berlińskim studiu twórców elektroniki Mouse on Mars , czyli Andi Toma i Jana St Wernera z legendą jamajskiego brzmienia Lee " Scratch " Perrym zarejestrowanym w 2019 roku na dwa lata przed jego śmiercią. Z niespodziewanej wizyty wyłania się muzyka kolażowa, w pełni improwizowana, nasycona obecnością barwnego artysty, który przez dekady powtarzał, że twórczość muzyczna jest formą magii, a atmosfera studia jej duszą. Sam tytuł płyty zrodzony z uśmiechniętej odpowiedzi Perry’ego na techniczne pytanie związane z przestrzennym zapisem...