Jeff Parker od wielu lat rozwija własny język muzyczny oddalony od bezpiecznych schematów kariery. Już jako młody gitarzysta porzucił studia w Berklee College of Music tuż przed dyplomem, wybierając życie oparte wyłącznie na graniu. Zamiast Nowego Jorku ruszył do Chicago – miasta otwartego na eksperymenty, improwizację i twórcze ryzyko. Ta decyzja wyznaczyła charakter całej jego drogi artystycznej. Parker zawsze poszukiwał przestrzeni żywej, płynnej, pozbawionej akademickiego ciężaru, wymykającej się zawodowym kalkulacjom. Właśnie z takiej rozumianej filozofii narodził się koncertowy zapis Jeff Parker ETA IVtet – Happy Today [2026]. Historia kwartetu wyrasta z losowego splotu wydarzeń, lokalnych spotkań i wieloletniej praktyki wspólnego grania. Po przeprowadzce do Kalifornii Parker regularnie występował z perkusistą Johnem Herndonem podczas niedzielnych sesji w Atwater Village. Niedługo później poniedziałkowe rezydentury przeniosły się do niewielkiego lokalu ETA w Highl...
Ana Roxanne – Poem 1 [2026] otwiera się słowami o podróży: do domu w jakieś miejsce i od razu ustawia perspektywę całej płyty. To album o ruchu do wewnątrz, o potrzebie zmiany, o emocjach doprowadzonych do punktu, od którego nie ma już odwrotu. Po sześciu latach od wydania Because of a Flower [2020] Roxanne wraca z muzyką bardziej bezpośrednią. Mniej tu ambientowego oddalenia znanego z wczesnych nagrań, więcej człowieka przy instrumencie, więcej ciała w głosie, więcej rozdzierającej ciszy mającej głęboki sens. Najmocniej uderza głos. Roxanne śpiewa blisko mikrofonu w sposób przejrzysty, bez chowania się za warstwami efektów. Oddech, drobne załamania, miękkie wejścia we frazę stają się elementem narracji. Wokal nie potrzebuje dramatycznych kulminacji ani szerokich gestów, by nieść ciężar tekstu. Wrażenie intymności wynika z decyzji aranżacyjnych. Słychać przestrzeń pomieszczenia, faktury instrumentów, drobne zawirowania artykulacji, a sposób osadzania głosu w miksie buduje poczuc...