Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2026

Kilka ciepłych czerwcowych dni

Na płycie Four Days in June [2026] Joseph Shabason i Nicholas Krgovich wchodzą do naszej świadomości jak zapowiedź gorącego lata, ze szczególną mieszaniną wdzięku i uchem wyczulonym na muzyczne detale. Kanadyjscy muzycy od lat budujący własny świat z anielskiej płynności saksofonu, miękkiego popowego rzemiosła i jazzowej wrażliwości, tym razem prowadzą paletę kolorów w stronę country-popowej poświaty lat dziewięćdziesiątych, ale to przesunięcie stylu nie wygląda na zmianę tożsamości. Album nie zmienia mapy zainteresowań, tylko ze schowka z instrumentami wyciąga banjo, skrzypce, gitarę stalową, po czym z ich udziałem tworzy jedenaście utworów brzmiących jak środek wakacji.   Joseph Shabason wnosi do projektu instrumentalny dotyk czuły na warstwy melodyczne. W jego brzmieniu słychać flet, klawisze, a przede wszystkim saksofonowe ciepło, które jednocześnie potrafi być przebłyskiem i kołysanką. Saksofonista zbudował reputację artysty umiejącego przestawiać wagę instrumentu na r...